skontaktuj się z nami

Użyj formularza po prawej, żeby się z nami skontaktować

Sobótki 22/2
Gdańsk, pomorskie
Poland

+48 784595052

Naszą misją są wszelkie działania na rzecz rozwoju, edukacji i integracji społecznej dzieci, młodzieży i osób dorosłych z zaburzeniami rozwoju i funkcjonowania, a w szczególności osób z zespołem Downa

IMG_6637.JPG

Szkoła Podstawowa

Jak to się zaczęło

Zanim powszechnie wprowadzono integrację do szkół Pani Monika Gołubiew - Konieczna obecnie dyrektor PPP nr 7 prowadziła na terenie szkoły publicznej klasę 8-ga dzieci z zespołem Downa. Zawsze z zapartym tchem słuchaliśmy jak o niej opowiada - o wzajemnych relacjach dzieci, o tym jak potrzebowały siebie na wzajem. Obecny wymiar integracji rozproszył nasze dzieci po wielu szkołach - trafiały one do klas jako jedyne dziecko z zespołem Downa a często jedyne dziecko z trudnościami w mowie. Obecna edukacja zakładała 3-5 dzieci, ale każde o różnej niepełnosprawności. My jako rodzice podświadomie czuliśmy to, że nasze dzieci potrzebują siebie nawzajem, dlatego jak opowieści z bajki słuchaliśmy opowiadań Pani Moniki.

Temat edukacji podejmowaliśmy na konferencjach i spotkaniach Fundacji, z nauczycielami, z organizacjami - każdy miał swój inny pomysł, który uważał, za najlepszy. Każde rozwiązanie miało swoje wady i zalety. Pokolenie przed nami po przejściach integracji zwykłej głośno informowało nas, że się nie sprawdziła, że nasze dzieci są samotne i odrzucone. 

Pewnego dnia Pani Monika zapytała - czy mamy odwagę i czas, żeby zebrać rodziców, znaleźć szkołę, przygotować nauczycieli i podjąć wyzwanie - Integracja, ale inna - taka bez samotności. Stało się to o rok dla nas za wcześnie - ale trudno porzuciliśmy bezpieczne przedszkola, żeby coś zmienić na lepsze.

Pani Monika napisała innowację, uzyskała pozytywne opinie od UG i władz miasta, znalazła szkołę i nauczycieli. My zebraliśmy dzieci, wprowadziliśmy nauczycieli w Metodę Krakowską i NUMICON, wprowadziliśmy naszego terapeutę na zajęcia rewalidacji Metodą Krakowską i tak rozpoczęliśmy - 1 września 2015 roku - jako oddział O "A".

Konwencja ONZ o prawach osób niepełnosprawnych

Przyjęta w 2006 r. przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych Konwencja o prawach osób niepełnosprawnych to wielki i ważny krok społeczności międzynarodowej w kierunku określenia i uznania nowoczesnego podejścia do niepełnosprawności - od podejścia opiekuńczego i charytatywnego do tworzenia społeczeństwa i środowiska otwartego dla wszystkich, włączającego i wyrównującego szanse, opartego na prawach człowieka.

Ratyfikowana przez Unię Europejską - 23.12.2010 a następnie 06.09.2012 roku ratyfikowana przez Polskę otworzyła nam drogę do naszej integracji.

Więcej o konwencji..

Nowy wymiar integracji

Integracja w naszej klasie opiera się na połączeniu dzieci zdrowych z grupą dzieci z zespołem Downa. Obecnie w klasie jest 8 dzieci zdrowych i 7 dzieci z zespołem Downa. Liczbę dzieci zdrowych chcielibyśmy w klasie pierwszej zwiększyć przynajmniej do 10-12 dzieci. Dzieci pracują razem od 8:00 do 12:30. O 12:30 dzieci z zespołem Downa przechodzą do innej pracowni, gdzie mają całą siódemką zajęcia rewalidacyjne.  W ten sposób nasze dzieci mają wspólnie 10 godzin rewalidacyjnych tygodniowo. Indywidualnie mają jedne zajęcia logopedyczne w tygodniu. Dzieci zdrowe mają w tym czasie zajęcia dodatkowe w nieco mniejszym wymiarze czasowym z psychologiem lub pedagogiem z poradni. Zajęcia te mają na celu wzmocnić rozwój działań kreatywnych i możliwości logicznego myślenia dając dzieciom lepsze warunki rozwoju.

Edukacja czytania oparta jest w całej klasie na czytaniu symultaniczno-sekwencyjnym realizowanym w oparciu o Metodę Krakowską. W edukację zostały włączone też elementy Metody Krakowskiej związane z rozwojem percepcji i pamięci wzrokowej, słuchowej, ruchowej, myślenia lewopółkulowego i grafomotoryki.

Rozwój myślenia matematycznego wspierany jest wprowadzeniem do edukacji metody NUMICON  opracowanej przez Oxford University. Klocki dają namacalny "obraz" wartości liczby. Dzieki maniulacji klockami dzieci będą się uczyć w pierwszej klasie dodawać, odejmować, mnożyć i dzielić.

Z uwagi na niezwykle rozwinięte naśladownictwo dzieci z zespołem Downa w naszej klasie nie ma dzieci z zaburzeniami zachowania. Zebranie dzieci z podobnymi trudnościami ułatwia prowadzenie edukacji i jej dostosowanie do specyfiki ich potrzeb.

Co nam daje taka edukacja

Wiele osób pyta - Co nam daje taka edukacja. To droga pod górę. W szkole specjalnej nasze dzieci miałyby pewną przyszłość co najmniej do 21-25 roku życia. Teraz każdy rok to niespodzianka. To wszystko prawda, oczywiście - ale podjęliśmy drogę włączenia naszych dzieci w zwykłe społeczeństwo takie w jakim będą żyć - bez specjalnej ochrony i wyjątkowych warunków. 

Daliśmy im siebie nawzajem - koleżankę i kolegę o takich samych skośnych oczach. Zawsze to łatwiej być innym jeśli obok ma się wielu takich innych. Może staną się przyjaciółmi na długie lata, a może razem będą mieszkać i pracować. Zawsze to łatwiej zaakceptować kogoś kogo zna się od dzieciństwa.

Włączając nasze dzieci w zwykłą edukację mamy nadzieję, że budujemy nowy świat - ludzi wrażliwych na drugiego człowieka, ludzi doceniających swoją zwyczajność (to wszystko czego nie widzimy dopóki ktoś nam tego nie zabierze), ludzi którzy cieszą się swoimi sukcesami i akceptują słabszych, zdając sobie sprawę z ich istnienia i wiedzą, że nie zawsze wynika to z ich winy. Ludzi, którzy zobaczą ciepło i dobro w naszych dzieciach i tak ich zapamiętają na lata.

Na tą całą trudną drogę daliśmy im efektywną edukację czytania ze zrozumieniem i liczenia. A przy tym edukację społecznego współistnienia w zwykłych relacjach, reguł i zachowań z otaczającego ich świata.

Nasi nauczyciel

Nauczyciel prowadzący - Ewelina Michna, Nauczyciel wspomagający - Magdalena Matusiak, Terapia Metodą Krakowską - rewalidacja -Małgorzata Pałasz, i od września Paulina Fedak. Pomagają nam studentki Basia Arcyman i Michalina Cieślak

Ocena po roku

Jak było? Co możemy napisać po roku naszej integracji. Początki niewątpliwie były trudne. Dzieci musiały nauczyć się siebie nawzajem, poznać reguły funkcjonowania w grupie szkolnej, reagowania na komunikaty nauczycieli, poznac teren szkoły i dostosować się do tempa pracy i samoobsługi. Nauczyciele uczyli się naszych dzieci, ich trudności wynikających z zespołu Downa oraz ich indywidualnych możliwości, sposobu motywowania, reagowania na niepowodzenia i reguły. Pracowali nad skutecznym egzekwowaniem poleceń, a nade wszystko nad integracją. I dla nas rodziców i dla nich najłatwiej było rozmawiając dzielić dzieci na pełnosprawne i nasze :). Tego musieliśmy się wyzbyć wszyscy i zacząc patrzeć na nie razem jak na jedną grupę  dzieci. Musieliśmy nauczyć się wzajemngo zaufania i cierpliwości w oczekiwaniu na rezultaty działań. Uczyliśmy się ze sobą wzajmnie rozmawiać, niezależnie od tego czy rozmawiamy o dobrych czy złych wydarzeniach.  My rodzice musieliśmy wyzbyć się myślenia - to nie moje - i zacząć być wzajmnie odpowiedzialnym. 

Integracja

Dzieciom poszło znaczenie lepiej. Po roku nie ma w klasie dziecka odrzuconego czy samotnego. Wszystkie dzieci pomagają sobie nawzajem - oczywiście na miarę swoich możliwości. W relacjach rówieśniczych występują typowe dla okresu zerówkowego zachowania. Jedne dzieci sa bardziej inne mniej lubiane, zawiązują się bliższe relacje i przyjaźnie. Ozywiście wciaz zdarzają się zachowania trudne czy odbiegające od przyjętych reguł. Czasami dzieci mają jeszcze problemy ze społecznie przyjętą formą wchodznia w interakcje, ale tych sytuacji jest zdedcydowanie mniej niż na początku roku.

Dzieci uczestniczyły wspólnie w imprezach szkolnych, wyjściach i spotkaniach integracyjnych poza szkołą.

Poznanie szkoły jako miejsca

 Wszystkie dzieci, czują się pewnie i bezpiecznie w przestrzeni szkolnej, nie ma miejsc, których się obawiają. Wiedzą, gdzie jest szatnia, stołówka, sale, sekretariat szkolny i gabinet dyrektora.Samodzielnie, za zgodą nauczyciela, wychodzą do toalety, w sposób bezpieczny schodzą i wchodzą po schodach trzymając się poręczy lub idąc za rękę z nauczycielem lub uczniem z klasy starszej.

Przygotowanie do roli ucznia

Największy wysiłek nauczycieli skierowany był na zachowania społeczne dzieci, słuchania i dostosowywania się do reguł i poleceń, wykonywania zadań i samodzielnej zabawy w czasie wolnym, przygotowania do zajęć - noszenia dzienniczków, śniadań, stroju oraz tempa przebierania się na zajęcia gimnastyki i wyjścia poza teren szkoły.

Dzieci z zespołem Downa mimo wspólnej wady genetycznej są bardzo różne. Mają zatem różne zachowania, rózne tempo pracy i różne umiejętności. Z końcem roku szkolnego udało się osiągnąć umiejętność samodzielnej pracy nad zadaniami, chociaż czasami sporadycznie zdarza się jeszcze dzieciom próbować odejśc od zadania przed jego ukończeniem. Niektóre dzieci mają trudność w samodzielnym zagospodarowaniu czasu wolnego i zaplanowaniu sobie zabawy własnej lub z rówieśnikami. Ogólnie tempo wykonywania pracy jest stosunkowo wolne i tempo przebierania się dzieci wymaga znacznego usprawnienia w okresie wakacji :).

Pod koniec roku wszystkie dzieci pracowały samodzielnie przy swoich stoliczkach nad zadaniami. dzieci, które szybciej ukończyły zadanie bawiły się spokojnie w kąciku zabaw. A w klasie było cicho i spokojnie. Drzwi były otwarte i nauczyciele uśmiechnięci.

Dużym problemem naszych dzieci była niska frekwencja dzieci. Wiele z nich bardzo często chorowało, co utrudniało im udział w zajęciach szkolnych, wybija z rytmu i powoduje dodatkowe zaległości szkolne.

Nauka czytania

Wszystkie dzieci w klasie "0A" uczyły się czytania metodą symultaniczno-sekwencyjną Pani profesor Jagody Cieszyńskiej. W obydwu grupach dzieci poziom czytania jest zróżnicowany od czytania płynnego ze zrozumieniem, do czytania sylabami a także czytania tylko wybranych paradygmatów. Dzieci pelnosprawne szybciej nabywają nowe umiejętności w tym czytanie. Wśród dzieci z zespołem Downa 4 dzieci czyta, gdyż uczyło się czytania wcześniej w prowadzonej terapii. 3 dzieci rozpoczeło swoją naukę dopiero w tym roku. Dzieci z zespołem Downa uczą się razem z klasą i na zajęciach rewalidacyjnych w grupie 10 godzin w tygodniu

W przyszłym roku nasze dzieci będą pracować dodatkowo z terapeutą Metody Krakowskiej indywidualnie -żeby indywidualnie dostosować proces nauki czytania i wyrównania trudności przekładających się na naukę.

Nauka liczenia

Wszystkie dzieci pracują klockami NUMICON. Podobnie jak z czytaniem ich poziom rozumienia liczb jest bardzo różny. Chcielibyśmy, żeby klocki były używane codziennie, chociaż przez 30 minut, ale każdego dnia. Tylko w takim wymiarze mogą spełnić swoją rolę tworząc w umyśle dziecka obrazy i znaczenia liczb.  Do klasy pierwszej zakupimy dodatkowe klocki tak, żeby każde dziecko miało własny komplet. Planujemy też zakupienie zestawów samych klocków stanowiących zaps dla nauczycieli, żeby zagubienie czy wymieszanie się klocków nie było powodem dodatkowych trudności w pracy.

KLasa "1A"

Wszystkie dzieci idą razem do klasy pierwszej. Niestety reforma utrudniła nam włączenie dodatkowych dzieci pełnosprawnych do klasy. Nie wiemy ile dzieci dojdzie z rekrutacji a wydaje się, że będzie ich bardzo niewiele.

Rodzice

My rodzice dzieci z zespołem Downa stanowimy w tej klasie dość zintegrowaną grupę. Sami musimy uważać, żeby się nie izolować. Rodzice dzieci pełnosprawnych są niezwykli i otwarci. Wypowiadają się bardzo ciepło i chcą z nami razem pozostać. Podobają im się nowe motody eukacji, ale widać, że chcieliby je poznać bliżej. Na pikniku stawiliśmy się wszyscy - nie licząc chorujących. Bawiliśmy się dobrze i takich spotkań potrzeba nam więcej.

My jako rodzice i jako Fundacja wciąż się uczymy. Obserwując naszych dorosłych w projekcie Przystanek SZEKSPIR już wiemy, że nie zmierzamy do tego, aby nasze dzieci pracowały tak samo i w tym samym tempie co osoby zdrowe. Chcemy, żeby osiągneły jak najlepsza sprawnośc, ale nade wszystko wiemy, że to świat ma poznać ich z ich sposobem działania, mówienia, budowania relacji, ambicjami, emocjami i godnością. I to dzięki temu poznaniu i akceptacji staną się jego zwykłą i niezwykłą częścią - codzinnością.

Co dalej

Mamy ogromne wsparcie ze strony miasta, Pana prezydenta Piotra Kowalczuka, Pani Moniki  i pracowników poradni nr 7. Mamy świetnych i zaangażowanych nauczycieli, wspaniałych rodziców i cudowne dzieci. Mamy pierwszy rok za sobą. To był niezwykle ważny rok - poznawaliśmy się nawzajem, nabieraliśmy do siebie zaufania i zaufania do modelu pracy, dzieci uczyły się zachowań szkolnych, koncentracji, pracy, posłuszeństwa i odpowiedzialności za siebie nawzajem. Tego nie udałoby się zrealizować w 1 klasie - dlatego oddział "0A" był bardzo dobrym pomysłem. Teraz jesteśmy gotowi. Dzieci siedzą i pracują, są samodzielne i posłuszne - oby wakacje ich zepsuły.

Planujemy w tej szkole spędzić kolejnych 6 lub 8 lat i  mamy na to wsparcie miasta. W przyszłości, kiedy materiał na wybranych lekcjach stanie się za trudny dla naszych dzieci, wówczas na tych lekcjach będą pracować oddzielnie w swojej klasie całą siódemką. W ten sposób integracja zamieni się nam w edukację włączającą.