skontaktuj się z nami

Użyj formularza po prawej, żeby się z nami skontaktować

Sobótki 22/2
Gdańsk, pomorskie
Poland

+48 784595052

Naszą misją są wszelkie działania na rzecz rozwoju, edukacji i integracji społecznej dzieci, młodzieży i osób dorosłych z zaburzeniami rozwoju i funkcjonowania, a w szczególności osób z zespołem Downa

Kolonie

Wystartowaliśmy

15 sierpnia był pierwszym dniem półkolonii, które zorganizowaliśmy dla dzieci i młodzieży. Ten dzień spędziliśmy na dworze. Była pełna integracja. Mali i duzi, niepełnosprawni i pełnosprawni.  Wszyscy razem. Ponieważ był to dzień wolny od pracy, rodzice brali również czynny udział w zabawach. 

Tego dnia przenieśliśmy się w kosmos. Każdemu, kto pojawił się na boisku szkolnym przyklejaliśmy kawałek kosmicznej taśmy, dzięki czemu przenosił się w inny wymiar. Wymiar radości, pozytywnej energii i dziecięcej spontaniczności.

Rzucaliśmy piłką w puszki, które były ustawione na ławce. Nie tak łatwo było w nie trafić. Szczególnie jedna puszka nie chciała spaść z ławki. W zależności od przyjętej strategii przez rzucającego, puszki wylatywały z hukiem w powietrze lub stały nietknięte J

Pisaliśmy kredą na boisku swoje imiona.

Byliśmy mieszkańcami dwóch planet: Wenus i Merkurego i walczyliśmy dzielnie o przeciągnięcie na swoją część eliksiru życia.

 

Potem walczyliśmy między sobą w zawodach. Trzeba było szybko przejść w kosmicznych butach, a potem rozbić o ziemię kosmiczne jajka. Ale ponieważ jajka były z kosmosu, nie chciały się rozbić, tylko skakały po całym boisku. A my biegaliśmy za nimi, żeby je złapać.

Ponieważ wszyscy dzielnie walczyli i nie poddawali się łatwo konkurencji, zrobiliśmy czary mary i otworzyliśmy dwa kosmiczne kufry, w których były prezenty dla tych mniejszych i dla tych większych.  Ach jacy wszyscy byli szczęśliwi. Czyż nie chcielibyście i Wy pomyszkować w takim kufrze i znaleźć czegoś dla siebie?

Był z nami również pies – Zulus. Zulus pracuje w PCK i szuka ludzi, którzy zgubili się w lesie. Był przytulanką, maskotką do głaskania, ale również pokazał jak pracuje pies poszukujący ludzi.  Najpierw znalazł dziecko, a potem dostał za zadanie znalezienie trzech osób, które schowały się w tym samym czasie, ale w różnych miejscach. Przewodnik Zulusa opowiedział o pracy swojego psa i przekazał informacje co należy zrobić, gdy zaginie dziecko.  

 

Dzień wcześniej nasza  Agata obchodziła  14 urodziny.  Dlatego też  w naszym pierwszym dniu półkolonii zaśpiewaliśmy jej 100 lat, złożyliśmy życzenia i daliśmy prezent.

Ale się działo! Ile było pozytywnej energii! Niesamowite było to, że wszyscy byli tak mocno zaangażowani w zabawy.

Zdecydowanie musimy powtórzyć  taki dzień. 

15-19.08 - tydzień pierwszy

W pierwszym tygodniu z dziećmi pracowała pani Ada Dadci Smoliniec (zajęcia judo i siatkówki), Pan Jarek Rebeliński (warsztaty dramy) i Pan Jarek Marciszewski (warsztaty muzyczne). Nad bezpieczeństwem i humorem dzieci czuwały Pani Natalia Chylińska, Katarzyna Ferrarius i Ela Gołąbek. Wielkie podziękowania i gratulacje

22.08-26.08 - drugi tydzień półkoloni

Drugi tydzień półkolonii stanowiliśmy 1 z 4 grup dzieci w SPORT Stacji. Byliśmy uczestnikami Campów sportowych - sami swoją grupą, a jednak w integracji. Na porannych zajęciach i przerwach przeplataliśmy się między sobą. To ważne spotkania zwłaszcza dla dzieci, które wyrosną na dorosłych śwaidomych istnienia niepełnosprawności. Może zapamiętają swoje dziecięce dośwaidczenia i swoją bezpośredniość na dłużej.

TYm razem były zajęcia sportowe, judo, gry i zabawy, basen i poranna nauka emocji, reguł i zasad na jakich zbudowane jest życie w kontakcie i wzajemnym szacunku do drugiego człowieka.